wtorek, 18 października 2016



       


          Nadszedł czas, gdzie wyjście bez parasola jest gwarantem przemoknięcia, gdzie nie nałożenie czapki, czy szalika skutkuje wystąpieniem gorączki i stratą czasu na kurowanie się. W ostatnich dniach, ciężko było w Warszawie trafić na dzień, kiedy można by zrobić zdjęcia, ale wreszcie się udało! W związku z czym prezentuję stylizację typowo jesienną.

          Zacznę od prezentacji jeansowej kurtki, z puszkiem po wewnętrznej jej stronie. Pochodzi ona z obecnej kolekcji Zary i szczerze powiedziawszy co drugiego faceta, na warszawskich ulicach możecie spotkać właśnie w tej kurtce. Dzięki puchowi, jest ciepła i chroni przede wszystkim, przed chłodnym wiatrem. Przekonałem się o tym sam, podczas sesji zdjęciowej.


          Pod kurtkę założyłem prezentowany już wcześniej, czarny golf z Zary, z delikatną jednak różnicą. Mianowicie na szyi, na golfie została zawiązana bandana. Różne jest jej zastosowanie. Jedni noszą ją na ręce,  przy pasku od spodni, inni wiążą na czole, dlatego ja postanowiłem znaleźć innej jej zastosowanie. Moim skromnym zdaniem bardzie udane. Taką bandanę, w przeróżnych kolorach możecie kupić, za grosze w New Yorker.



          Spodnie, w klasycznym kolorze jeans, zakupiłem w H&M.
          I wreszcie przyszedł czas na ostatni element stylizacji… buty. Długo się zastanawiałem czy są warte swojej ceny. Zdecydowałem się na nie i absolutnie nie żałuję swojej decyzji! Pochodzą one z wiosennej kolekcji włoskiego domu mody Gucci.  Zawsze skupiałem się na bieli i czerni, z przejściowymi niebieskościami, czy brązami jeśli chodzi o kolory butów. Teraz przyszedł czas wypróbować kolejny — bordowy. Myślę, że jest to dobry wybór pod względem koloru, na obecny, jesienny czas.



       
          Dajcie wyraz swojej opinii, tutaj oraz na Instagramie cwisniewsky.






kurtka Zara / golf Zara / spodnie H&M / buty Gucci / bandana New Yorker
fot. Piotr M.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz